Skocz do zawartości
Ka.Sa.

Porady dla początkujących Cz.1.

Rekomendowane odpowiedzi

Najważniejszą rzeczą w zostaniu DJ'em, nie jest wielki zapał czy chęć grania, lecz to, jak dużo jesteśmy gotowi poświęcić temu by codziennie ćwiczyć po 4, 8 lub nawet 10 godzin bez przerwy! Prawdę mówiąc moje początki były trudne. Było we mnie bardzo dużo zapału i chęci, ale nic nie wychodziło, co bardzo zniechęcało. Nie było swoich decków i sprzętu, a vinyli miałem 10. Z upływem czasu było lepiej, bardzo szybko wprawiłem ręce do decków, jednak chyba najwięcej problemów miałem ze słuchem tzn. przyzwyczaić słuch do mono/stereo i oddzielenia dwóch rożnych, ścieżek dźwiękowych.

 

Minęło trochę czasu, aż doszedłem do tajników grania. Co mogę powiedzieć Wam drodzy użytkownicy TopDJ.pl na temat szkoły grania? Jest to trudna szkoła, wymagająca wiele poświęcenia, jeśli o mnie chodzi mam dobre i złe dni, ale zawsze wiem, że należy być spokojnym i opanowanym. Nic nie można robić na szybko i nic bez zastanowienia, bo błędów nie da się ukryć, ponieważ wszystko słychać. Stając przed deckami to już wielkie przeżycie, którego na pewno nie wolno się bać. Ważną sprawą jest by się nie denerwować oraz nie robić nic szybko i gwałtownie. Początki są trudne dla każdego i nikt nie gra tak, jak chiałby grać. Spokój, opanowanie, skupienie i chęci to podstawowe cechy, które pomogą w dobrym graniu.

 

Jeśli chodzi o samo granie dla mnie bardzo dobrze gra się z głośnikami ustawionymi tuż za mną, plus kilka z przodu, nie głośno, bo wiem z doświadczenia, że początki zaczynać trzeba na spokojnym tępie i spokojnej głośności. Z upływem czasu uwierzcie w granie, nie będziecie nawet czuli i wiedzieli, kiedy korki głosu pójdą w gore, ale na początku na spokojnie bez nerwów. Każdy z nas wie ile pracy potrzeba by w końcu coś zaczynało wychodzić. Ci, którzy tego jeszcze niewiedza to dowiedzą się prędzej czy później. Dla mnie osobiście najtrudniejszą rzeczą było zgranie bitów z dwóch różnych vinyli,

 

1.jpg

 

tak by każda szła w tym samym tępie. Osoba, która dawała mi wskazówki (gdy byłem jeszcze początkującym DJ’em) nazywała się DJ-Global Domination z Kanady (bardzo dobry DJ i wspaniały kolega) zawsze powtarzał: "W graniu jest tak: najtrudniejsza z rzeczy w graniu jest do nauczenia na początku, bo właśnie początek najczęściej odstrasza świeżych napaleńców na granie, bo samo miksowanie jest tylko i wyłącznie wielką wyobraźnią i kreacja każdego DJ. Podstawową rzeczą jest umiętność zgrywania bitów, bo to jest właśnie klucz, który otwiera nam drzwi do tysięcy możliwości i kombinacji grania". Te słowa może i brzmią ostro, ale są prawdziwe.

 

Tak jak wspomniałem na początku, w mojej karierze grania poznałem wielu ludzi którzy chcieli grać, a nawet zaczęli grać, ale po prostu coś w nich wygasało i większość poddała się, bo po porostu nie czuła tego co my DJ’e. To trzeba wiedzieć, że się to kocha, że chce się grać. Jeśli ktoś dojdzie już do pewnego punktu w swoim i wtedy powie sam do siebie "Kocham to, chce to robić i zrobię wszystko by do tego dążyć, by to osiągnąć" wtedy możemy pomyśleć, od czego zacząć. Osobiście uważam, że kupowanie taniego sprzętu się nie opłaca, po prostu to, co tanie nie jest najlepszej jakości. Z bardzo wielu rozmów pomiędzy DJ, dowiedziałem się, że decki SL-1200 są lepsze niż SL-1210. W SL-1200 jest lepsza jakość grania oraz jest bardziej doceniona przez DJ. Jeśli chodzi o mikser to również mamy swoje ulubione, akurat w Londynie króluje Pioneer-DJM 600 - to jest maszyna, którą każdy chwali i każdy klub ją posiada.

 

Co sprawia, że właśnie ten sprzęt jest uważany za dobry? Jeśli chodzi o decki, to głowice pod talerzami są odporniejsze na zużycie, tzn. zużyte talerze zostają w lepszej kondycji przez o wiele dłuższy czas niż czarne 1210. Tak się dzieje, dlatego, że fabrycznie robione 1200 maja użyte zupełnie inne pasy naciągające pod talerzami, co sprawia, że są twardsze na wyrobienie się talerzy. Dzięki temu ominie nas, tzw. zwalnianie, bo kiedy normalnie puszczamy płytę talerz rusza od razu bez zwolnień i przyśpieszeń. Dlatego uważam, że lepiej poczekać i odłożyć więcej pieniędzy, niż kupować coś, co tak naprawdę nas niezadowoli.

2.jpg

 

Jeśli chodzi o mikser, to tu jest inna bajka DJM-600 z tego co się orientuje to wydatek około 6000 do 7000 pln. Tak kochani to jest drogie, ale jeśli chodzi o mikser, to mamy mniejsze wymagania na początku niż do decków. Vestax, Gemini, Numark, Denon jest bardzo wiele mikserów spośród, których każdy z Was wybierze odpowiedni dla siebie. Jeśli nikt jeszcze nie miał do czynienia z 600-tą to tylko powiem, że jest co doświadczyć i jest na co zbierać.

 

 

 

Ci którzy zaczynają i ci którzy już grają wiedzą, że jest o czym pisać, a cel jest nieobliczalny. Każdy z nas czerpie z grania własne odczucia i każdy ma w sobie własne kreacje i plany, ale chyba każdy przyzna mi, że granie przed publika gdzie widzi się ponad 1000 osób szalejących przez 12 godzin, non stop przy tępie jaki nadaje DJ, to nie porównywalne odczucie chyba do niczego innego. To jest co sprawia, że dążymy do doskonałości i perfekcji, tylko po to by móc się podzielić swoimi osiągnięciami z ludźmi, którzy kochają rodzaj muzyki, który grasz. Dobra rada od kogoś, kto też kiedyś nie tak dawno zaczynał i nadal się uczy, bo każdy z nas codziennie się uczy czegoś nowego oraz próbuje nowego oraz odkrywa nowe drogi i style. Więc próbujcie nie tracić zapału i bądźcie wytrwali. Pamiętajcie również, muzyka jest wyjściem, ucieczką od wszystkiego, co nas otacza.

 

Napisał DJ Fire Exit.

 

edit by Matt Farell :

 

przyklejam !!

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeśli chodzi o mikser, to tu jest inna bajka DJM-600 z tego co się orientuje to wydatek około 6000 do 7000 pln.

 

 

 

Mało aktualne, nie przeczytałeś chyba do końca i wstawiłeś !!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mało aktualne, nie przeczytałeś chyba do końca i wstawiłeś !!

 

Przyznaje jakiś czas temu został napisany albo raczej przetłumaczony. Przeczytałem do końca inaczej bym go nie wstawiał na forum. A co do ceny też uważam że trochę nie aktualna no ale autor sobie zastrzegł żeby nic nie zmieniać to nie zmieniam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×