Skocz do zawartości
Gość pietras010

Sprzęt na imprezy

Rekomendowane odpowiedzi

Gość pietras010

Zaczynam dopiero grać na imprezach..i chciałbym zakupić jakiś sprzet..

 

Żeby był nie za drogi, ale i dobry;)

Nie chodzi mi od razu taki dla profesjonalnych DJ, tylko tak zeby zagrać 2razy na miesiąc.

Mam komputer..resztę musiałbym kupic..mogę wydac około 700/800zł.

 

Jestem w tym zielony, więc prosze o pomoc w doborze sprzętu;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość pietras010

Aha, tylko, że ja nie mam nagłośnienia jeszcze.

Zawsze grałem na sprzęcie kuzyna, a teraz chcem wszystko mieć własne.

Czyli muszem mieć praktycznie wszystko..;D

Edytowane przez pietras010
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak Ty posiadasz tylko komputer to za 800zł to z niczym nie wystartujesz brakuje ci minimum jeszcze 3tysiecy żeby posiadać własne nagłosnienie ma la konsolke jakies lampki i okablowanie. To co podaje to tez nie żadne pro tylko totalne minimum. Ja 800zł to wydałem na sam case do konsoli a gdfzie za reszte sprzętu. Dj to cholernie droga zabawa a granie mobilnych imprez jeszcze bardziej i jak nie amsz kapitału i dobrego rynku zbytu to nawet tego nie zaczynaj bo to cieżki kawałek chleba a konkurencjia jest spora w naszym kraju na mobile.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość pietras010

Ale ja o tym wiem..

Nie chodzi mi o taki profesjonalny sprzęt.

Bo mieszkam w dziurze..i na początek..samo nagłośnienie..kable..światełka

potem bym sobie kupił mixera.;D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość sooltyss

Ja za 8stów kupiłem konsole. Mikser numark 1050 i dualplayera numark cdn35. Oczywiście wszystko używane, roczne. Przeżyło parę imprez więc nie narzekam. A jeśli masz komputer to proponował bym najpierw na nim grać a te 8stów zainwestować w nagłośnienie, bynajmniej jakieś altusy (ok400zł) wzmacniacz zwykły 50watt (ok200). Może jest to sprzęt domowy, ale jak napisałeś w dziurze powinno zdać egzamin. Popytaj znajomych czy nie mają lamp na świetlówki/jarzeniówki zbędnych i zdobądź 2minimum lub kup (30zł sztuka za najprostszą lampę) potem będziesz tylko kupował świetlówki UV (też ok30zł), lub kup na allegro lampe ze świetlówką. Do tego prosty skaner albo chociażby derby i możesz coś działać :]

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kolego opanuj sie z swoimi radami, bo mnie śmieszą konsole kupiłeś ok. Ale co do nagłosnienia to nie masz zielonego pojęcia, jak mozna grać imprezy na domowym nagłosnieniu jeszcze do tego z lat 90, ile Ci to pogra przy takich obciazeniach 4-5 imprez i kupuj kolejne altusy, jaki w tym sens.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

....ile Ci to pogra przy takich obciazeniach 4-5 imprez i kupuj kolejne altusy, jaki w tym sens.

 

Kolego widać, że tutaj kompletnie nie wiesz o czym mówisz... Jeśli nie masz słuchu, to faktycznie ubijesz kolumny nawet w jedną imprezę, ale jeśli nie jesteś głuchy i słyszysz zniekształcenia oraz masz pojęcie kiedy głośnik już "nie wyrabia", to na domowych kolumnach możesz grać do bólu! Oczywiście mowa o małej sali, bo na większej się nie sprawdzą. Mówię tutaj o głośnikach w dobrym stanie, wadą sprzętu Tonsila z tamtych lat jest mięciutkie zawieszenie głośników. Co prawda ładnie to gra, ale z czasem, zwłaszcza jak zostawisz w wilgotnym miejscu, to górne zawieszenie membrany zaczyna się kruszyć. Mój ojciec za swoich czasów, gdy sprzęt był trudno dostępny i drogi. Zrobił na czterech Miltonach (praktycznie to samo co Altusy tylko trochę inna charakterystyka przenoszenia) ponad 40 imprez z rzędu. Kolejną imprezę robił jego znajomy i potem musiał kupić nowe głośniki niskotonowe..., jak twierdzi nie wie co się stało ale widocznie był głuchy! Inna wada w tych konstrukcjach, to zbyt mały kondensator w filtrze do głośników wysoko tonowych, co na imprezach potrafi je ubić jeśli zbyt mocno przywalisz wysokimi. Jednak to można bez problemu rozwiązać, trochę stracimy na wysokich tonach, ale głośniki wytrzymają dziesiątki imprez. Poza tym jak masz już skrzynki, to wymiana głośników nie jest teraz aż taka kosztowna. Jeśli to ma być "wiejska impreza" to nawet tanie głośniki o byle jakiej parametrach staszczą na początek.

 

Teraz kilka słów do kolegi pietras010, jeśli chodzi o tą kwotę to faktycznie będzie ciężko... Najlepszym rozwiązaniem to samemu zrobić kolumny i kopić jakiś dość dobry wzmacniacz, a resztę wydać na oświetlenie. W innym wypadku musisz kupić słabszy sprzęt nagłaśniający i powoli się rozkręcać. Jeśli planujesz zacząć grać i z tego co rozumiem chcesz grać "na dziko", to tutaj od razu ostrzeżenie przed konfidentami... Wiadomo o co chodzi, prawa autorskie itd... Jak byś miał jakieś pytania to pisz na PW.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

koleszka143 :

zgadzam się z Tobą w 100%, jak ktoś nie ma pojęcia to chociażby nie wiadomo jaki sprzęt miał to go zajedzie.

altusy dobra rzecz, sam grałem kilka imprez na "3setkach" do tego tani wzmacniacz diora ws 504 i hulało.

w necie jest tyle schematów, rysunków różnych kolumn, że jakby ktoś naprawdę chciał to zrobi kolumny niskim nakładem pieniędzy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...