Skocz do zawartości
Gość zapalniczka3

moja przygoda z mixowaniem

Rekomendowane odpowiedzi

Gość zapalniczka3

Witam.Nudzę się i wpadłem na pomysł żeby napisać tutaj jak zaczeła się moja przygoda z DJ-jką.Nie wiem czy to dobry dział no ale cóż.

Wszystko zaczęło się od programu...SONY VEGAS :brawa: robiłem taką mała prezentacje (pamiętam był to rok 2004,Pakito i inne hity :P) w tym programie nakładałem jedną piosenkę na drugą,bez dobrania tempa,nic :) wiadomo początki,chodź czasami Bit się zgrywał,przejścia max 15 sek :) później ściągnąłem jedna z pierwszych wersji VD nom i tutaj się dopiero zaczęło "a do czego to,a po co ten przycisk"po paru miesiącach wiedziałem co i jak ale nie wiedziałem jak to brzydko mówiąc zebrać do "kupy".z tygodnia na tydzień przejścia robiłem coraz lepsze,poznawałem budowę piosenek,4 takty,8,po ilu jest "pętla" itd itd.Pamiętam że najwięcej nauczyłem się robić przy utworku Sexy , DJ-a Theo (fajny monet na wycięcie bassu).no i tak powili uczyłem się robić te przejścia nie tylko już z wyciętym na jednym decku bassie ale z vocalami itd.Poszedłem do wojska i tam dopiero odczułem brak muzyki,fakt były słuchawki ale to nie to,nie czuło się jak ciało chodzi :] gdy nie mieliśmy co robić w pokoju to tylko rytm sobie wybijałem jedną nogą a drugą "wchodziłem w niego" ;) człowiek naprawdę jest do wszystkiego w MONIE zdolny gdy się nudzi.a propos woja.najlepiej jak mieliśmy musztrę "Ci co byli to wiedzą o co Kaman xD)wszyscy mają iść równym tempem na 4 przybicie,tak nas uczyli,przypominało mi to trochę zabawy przed VDJ (gdy idzie 120 chłopa to już słychać ten "Bit" :brawa: gdy tylko wychodziłem na przepustki to oprócz cało Weekendowego malange :brawa: cały czas VDJ.Wyszedłem z Wojska i kupiłem mikser re-loop blackfire plus rmp-1.i powiem Wam że dzięki temu że przez ponad 4 lata "bawiłem się " (bo tak to można nazwać) w VDJ to granie na prawdziwym sprzęcie nie stało się na początku aż tak straszne,po 2 tyg miałem już wszystko w małym palcu.Piszę to do "młodych DJ" Ćwiczyć Ćwiczyć ĆWICZYĆ!!nie zawsze wychodzi ale z biegiem czasu pojmiecie o co tak naprawdę chodzi,ja nie wyobrażam sobie dnia żeby nie mixować,nawet nie słucham muzy w winampie tylko mam włączony VDJ i sam sobie robię przejścia bo żyć bez tego nie potrafię!!Uwielbiam słuchać swoje sety szczególnie u siebie w samochodzie,nie mam bagażnika bo cały zajmuje skrzynia Bassowa,2 wzmachory :brawa: wszędzie gdzie jadę,idę obojętnie nie rozstaje sie z muzyka,"uczę" się poszczególnych otworków,żeby później jak najlepiej je dobierać do przejść.Zanim kupisz mixer "pograj" 2lata w virtualu i zobacz czy ci się nie nudzi!!szkoda kasy i sprzętu pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dobrze napisane, przydatny temat dla nowych :P

 

To może i ja po krotce napiszę swoją przygodę z miksowaniem tak dla porównania do kolegi wyżej i dla tych co wkraczają

w świat "didżejki"

 

Jak się zaczęła moja przygoda z muzyką... hmm aj różnie to było. Za małolata podążałem za trendami i resztą.

Wiadomo Ich Troję i inne szalone rytmy. Zawsze z niecierpliwością czekałem na nowe energy mixy, muzyka

na nich umieszczona po prosu mnie miażdżyła ( dla mnie to wtedy było techno ;) ).

Z czasem ogarnąłem skąd można zassać taki gatunek muzyczny ( EH, HU ) i cóż wtedy się wszystko zaczęło :brawa:.

 

Pewnego dnia koleżanka mnie poprosiła abym jej skleił parę piosenek w jedną, użyłem do tego AudaCity.

Powycinałem refreny jakoś tam posklejałem żeby to w miarę miało jakąś spójność, oczywiście nie miałem

wtedy pojęcia o czymś takim tak temp czy zgrywanie bitów.

Gdy znajomi usłyszeli tą sklejkę zaczęli mnie chwalić że całkiem fajnie to wyszło.

Trzeba było przeżuci c się na Virtualną konsolę. Jako pierwszy na odstrzał poleciał program "AutoMix". Wtedy w zupełności mi wystarczą, były dwa decki, crossfader i jazda :brawa: .

Pewnego razu ogarnąłem na Google całkiem przypadkowo Virtual Dj. Program wyglądem bardzo mi się spodobał.

Po dłuższej zabawie doszedłem do wniosku że jest dla mnie zbyt "cukierkowy" wyglądał jak jakaś zabaweczka xD .

Kolejnym programem jaki dorwałem w swoje ręce był Dj Stuido Traktor ( dokładnej wersji nie pamiętam ale na pewno

nie był on z seri 3+ ).

Soft traktora wyglądał troszkę bardziej skomplikowanie niż w Vdj i czasem po prostu się zniechęcałem bo nic mi nie wychodziło.

Zacząłem sporo czytać w internecie na temat dj itp. Dowiedziałem się z czego składa się utwór, o zgrywaniu bitów itp.

Gdy jeszcze do tego rozkminiłem odsłuch to całkiem Majorka, zabawa na całego.

 

Po 2 latach grania sam dla siebi i nagrywaniu setów dla znajomych postanowiłem pograć w radiu internetowym.

Było nich bardzo wiele lecz same amatorskie. Z czasem zrezygnowałem z radia i zacząłem grać dla swoich

znajomych :).

 

Pierwszy raz na konsoletą stanąłem na 18-stce koleżanki w clubie. Pamiętam jak dziś :) DN-S1200 2x

i Pioneer DJM-800 ( choć do miksera nie jestem na 100% pewien ).

Dj tam grający miał trochę pesymistyczne podejście i śmiał się pod uchem że nie ogarnę sprzętu choć ku jego zdziwieniu

wiedziałem co nie co o graniu i grałem już do końca imprezki.

Minęły 3 kolejne 18-stki na których grałem z tego samego sprzętu i jeden bal maturalny który odbył się w tym roku.

 

Sprzętu osobiście swojego nie posiadam bo chwilowo nie stać mnie finansowo, co do grania na 18-stkach, balach szkolnych czy clubie także narazie cisza oraz w radiu żadnym mnie nie usłyszycie :brawa:. Także chwilowy dołek ale mam nadzieje że sytuacja się szybko poprawi.

 

Jaki z tego morał ?

Żeby zostać Dj lub prezenterem trzeba w muzycę czuć to "coś" czego nie wyczuję zwykły śmiertelnik.

Widziałem już wielu napaleńców co po 2-tygodniach się nudzą... na to trzeba czasu.

Za nim ja pierwszy raz stanąłem za konsoletą miałem staż ok. 4 letni na sofcie także mi się nie znudziło.

I co najważniejsze to trzeba to jednak lubić i ćwiczyć z przyjemnością bo na siłe to nić się nie nauczymy

a tylko zmarnujemy czas.

 

Aaa się rozkimiłem uff :]]

Taki mały off top^^

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie


×
×
  • Dodaj nową pozycję...