Skocz do zawartości
Gość drakoo

Stres zabójca!

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

 

Znacie jakieś sposoby radzenia sobie z stresem, tremą przed dużą publiką? W trakcie mówienia do mikrofonu? Ja mam tak dziwnie... że jak sobie nawet pomyśle, wyobrażę, że gadam do ludzi przez mikrofon, to już mi się coś w żołądku skręca :D

 

Jeśli sobie wypiję to najgorsze jest pierwsze słowo, obojętnie która to impreza, a później jakoś leci. Na trzeźwo odpada. Już pamiętam za dziecka, w kościele nie mogłem odmówić zdrowaś Maryjo żeby się gdzieś nie pomylić, wiem że to śmieszne ale nic nie poradzę.

 

Wiadomo praca prezentera czy DJ bez mikrofonu jest nie wyobrażalna, chciałbym nawiązać jakiś kontakt z publika.

Proszę o jakieś rady jak się przełamać.

W moim dziwnym przypadku nawet czytanie z kartki nie pomaga, gdy widzę ile ludzi mnie słucha, i słyszę swój głos w kolumnach, coś we mnie zamiera, czuję takie dziwne ściskanie w żołądku, nie wiem jak to opisać i zaczynam się trzęś, może ktoś się już z tym spotkał?

 

W sumie nie dzieje się to tylko gdy gadam do mikrofonu, ale jeśli mam coś powiedzieć np. do całej klasy, czy jestem w grupce z znajomymi np. 10 os. to czasem mam tak samo.

 

Liczę na Was!

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie


×
×
  • Dodaj nową pozycję...